Re: Zimowe obejście do Morskiego Oka zgłoś
Pytanie o przejście latem podyktowane było czystą ciekawością, chętnie zobaczę w letniej scenerii to co przeszłam zimą, z całej trasy to był najciekawszy odcinek.
W czasie kiedy szłam obejściem w górach była lawinowa dwójka,a po południu już trójka. O zagrożeniach lawinami mówi się dużo i w prasie i w mediach, a każdy i tak wie swoje i robi jak chce.
Pod żlebem szły osoby z dziećmi na sankach,a jaką radość sprawiało dzieciom rzucanie się na oślep w śnieg leżący po bokach drogi.
Szlak do Morskiego Oka latem polecam około godziny 8:00 rano, wtedy ruch jest niewielki i mam wrażenie, że idzie się szybciej i odpocząć można w ciszy.Pozdrawiam.
W czasie kiedy szłam obejściem w górach była lawinowa dwójka,a po południu już trójka. O zagrożeniach lawinami mówi się dużo i w prasie i w mediach, a każdy i tak wie swoje i robi jak chce.
Pod żlebem szły osoby z dziećmi na sankach,a jaką radość sprawiało dzieciom rzucanie się na oślep w śnieg leżący po bokach drogi.
Szlak do Morskiego Oka latem polecam około godziny 8:00 rano, wtedy ruch jest niewielki i mam wrażenie, że idzie się szybciej i odpocząć można w ciszy.Pozdrawiam.

