Re: Ubezpieczenie na Słowacji zgłoś
Podstawowym i jedynym ubezpieczycielem z którym ma umowę HZS jest Generali i takie ubezpieczenie wykupisz na miejscu na słowacji ( np . Sczyrbskim Plesie w informacji turystycznej w księgarni
czy w Tatrzańskiej Łomnicy w księgarni - pamiątkarni na dworcu tak w kąciku - zresztą zawalista rodzina ją prowadzi ) Ubezpieczenie za jeden dzień to chyba niecałe euro ( w zeszłym roku 20 koron za dobę ) i wykupujesz je na tyle dób ( przepraszam panie ) ile zapragniesz . Ubezpieczenie opiewało na kwotę 300 000 koron , czyli po przeliczeniu właśnie 10 000 euro . Dotyczy całej DOZWOLONEJ działalności górskiej i tej dreptanej i tej wspinanej i jakiej tylko zapragniesz na terenie Tatr Słowackich . Ubezpieczenie obejmuje akcję ratunkową z wykorzystaniem śmigłowca , psów lawinowych , ratowników i sanitariuszki ;) .... ale tylko i wyłącznie jest to ubezpieczenie dla akcji ratunkowych , jak już cię uratują powinieneś mieć ubezpieczenie aby mogli cię leczyć , tu podstawą jest europejska karta ubezpieczenia zdrowotnego wydawana bezpłatnie przez NFZ , która tak naprawdę zapewnia tylko konsultację i plaster , myślę że do leczenia się za granicą każde dowolne ubezpieczenie kosztów leczenia jest lepsze od "ekuze" .
Oprócz dobowego ubezpieczenia generali HZS honoruje ubezpieczenia Alpenverein ale te zawierasz na dany rok działalności górskiej i na wszystko co ma więcej niz 1 m.n.p.m w europie .
Co do ubezpieczycieli typu pzu , warta i wszystkie inne samopomoce mam mieszane uczucia i osobiście nie znam osób z takowych korzystających .
PS a przez ciekawość zapytam gdzie będziecie działac ?
czy w Tatrzańskiej Łomnicy w księgarni - pamiątkarni na dworcu tak w kąciku - zresztą zawalista rodzina ją prowadzi ) Ubezpieczenie za jeden dzień to chyba niecałe euro ( w zeszłym roku 20 koron za dobę ) i wykupujesz je na tyle dób ( przepraszam panie ) ile zapragniesz . Ubezpieczenie opiewało na kwotę 300 000 koron , czyli po przeliczeniu właśnie 10 000 euro . Dotyczy całej DOZWOLONEJ działalności górskiej i tej dreptanej i tej wspinanej i jakiej tylko zapragniesz na terenie Tatr Słowackich . Ubezpieczenie obejmuje akcję ratunkową z wykorzystaniem śmigłowca , psów lawinowych , ratowników i sanitariuszki ;) .... ale tylko i wyłącznie jest to ubezpieczenie dla akcji ratunkowych , jak już cię uratują powinieneś mieć ubezpieczenie aby mogli cię leczyć , tu podstawą jest europejska karta ubezpieczenia zdrowotnego wydawana bezpłatnie przez NFZ , która tak naprawdę zapewnia tylko konsultację i plaster , myślę że do leczenia się za granicą każde dowolne ubezpieczenie kosztów leczenia jest lepsze od "ekuze" . Oprócz dobowego ubezpieczenia generali HZS honoruje ubezpieczenia Alpenverein ale te zawierasz na dany rok działalności górskiej i na wszystko co ma więcej niz 1 m.n.p.m w europie .
Co do ubezpieczycieli typu pzu , warta i wszystkie inne samopomoce mam mieszane uczucia i osobiście nie znam osób z takowych korzystających .
PS a przez ciekawość zapytam gdzie będziecie działac ?
