Re: Słowackie szlaki zgłoś
Wszedłem na Prz. Bobrowiecką dn. 18 czerwca br idąc cały czas Dolinką Bobrowiecką, bo w miejscu, gdzie żółty szlak skręca w prawo na Grzesia nie było żadnych zakazów, a ścieżka była wyraźnie, choć prowizorycznie zaznaczona /nie pamiętam jakim kolorem/. Na przełęczy żadnych zapór i tablic z zakazem w kierunku tak Grzesia jak i Bobrowca. Tak samo, od Prz. Bobrowieckiej na Grzesia wiódł szlak niebieski /granicą państwa/ od słowackiej Dol. Bobrowieckiej. przez Rakoń i Jamnicką Prz. i Dolinę. Może jeszcze nie zdążyli po zimie zrobić "nowego porządku"? Z tego co piszecie, to widać, że TANAP "zwija" szlaki tatrzańskie po swojej stronie i to jest smutne. Juraniowa nie jest pierwszą zamkniętą, którą zdążyłem przejść. Teraz pewnie pomyślą nad zamknięciem Kamienistej, wychodząc z założenia, że i tak prawie nikt nią nie chodzi.
