Re: Otargańce, dojazd na Słowację zgłoś
Gdyby to mnie dotyczyło, wsiadłbym w najwcześniejszy autobus do Popradu /w Zakopanem/, Miler napisał, że o 5.45 i dojechał nim do Smokowca. Tam bym się porozglądał za kolejnym autobusem do Liptowskiego Mikulaszu. W sezonie bywało na tej trasie przez Prybylinę kilka kursów dziennie. /Chyba się nie pogorszyło!?/ Jeśli chciałbyś wyjść z D. Chochołowskiej /Kościeliskiej?/ przed zmrokiem, wypadałoby wyjść na trasę do południa. Mnie mogłoby nie starczyć na przejście 10 godz.
