polemizowałabym p. Janie K. zgłoś
Panie Janie Krzysztofie, chyba Pan się troszeczkę zagalopował. Powinien Pan chyba dodać, że ratownicy mają deczko inne i doświaczenie i sprawność fizyczną i kondycyjną niż najlepsi nawet górołazi. I w zupełnie innym celu idą w Tatry. Kolejny argument - kto płaci za obuwie ratownków? Kasa TOPRu czy sami sobie kupują?
Tak jak napisali przedmówcy - vibram nie rzuca na kolana. Ciężko teraz kupić buty bez podeszwy vibramowej dlatego tak jakby nie mamy innego wyjścia ale rzeczywiście: nowy, świeżutki vibram trzyma się kamienia, nawet mokrego ale bardzo szybko się wyciera i wtedy - trzeba szczególnie uważać.
Ja osobiście kupuję buty tylko z bardzo wysoką cholewką. Z prostej przyczyny - zabezpiecza mnie przez zwichnięciem stawu skokowego - to jedno a po drugie zabezpiecza latem dodatkowo przed deszczem! Zakładam stuptuty i z bańki! Mam sucho w bucie.
No - ale tak jak napisałam wyżej - ratownicy po co innego idą w Tatry...
Tak czy siak - serdecznie Pana pozdrawiam i życzę Wam jak najmniej pracy!!! :)
Tak jak napisali przedmówcy - vibram nie rzuca na kolana. Ciężko teraz kupić buty bez podeszwy vibramowej dlatego tak jakby nie mamy innego wyjścia ale rzeczywiście: nowy, świeżutki vibram trzyma się kamienia, nawet mokrego ale bardzo szybko się wyciera i wtedy - trzeba szczególnie uważać.
Ja osobiście kupuję buty tylko z bardzo wysoką cholewką. Z prostej przyczyny - zabezpiecza mnie przez zwichnięciem stawu skokowego - to jedno a po drugie zabezpiecza latem dodatkowo przed deszczem! Zakładam stuptuty i z bańki! Mam sucho w bucie.
No - ale tak jak napisałam wyżej - ratownicy po co innego idą w Tatry...
Tak czy siak - serdecznie Pana pozdrawiam i życzę Wam jak najmniej pracy!!! :)
