Re: Właśnie zgłoś
Przypomnę że ten biedny koń zatrzymywał sie parę razy na trasie bo nie miał sił ciagnać dalej tego bydła na wozie:(..i jakoś wtedy nikt z siedzacych na wozie nie raczyl zejść zeby ulżyć koniowi...to mogłoby go nawet uratować, wieć znieczulica jest również dla zwierząt. Dopiero jak padł i ktoś to nagrał i rozpowszechnił to zrobiło sie "halo". Dobrze że Mimowi nic poważnego sie nie stało ale kto wie co by sie moglo wydarzyc jakby np zostal zaatakowany nozem :(((( to sa sekundy na ratowanie zycia...a tam ludzie stali i sie biernie przygladali...jakby byli na filmie...nie rozumiem tej znieczulicy kompletnie
