Re: Polskie czy słowackie? zgłoś
Chyba nie można tego porównywać. I to są tatry i to!mnie podobają się po obu stronach granicy. swego czasu dużo chdziłem po Słowacji z noclegami w kolebach włącznie.Są dwiększe, podejścia mozolniejsze ale urokliwe. Uważam, że tak jak nie porównasz widoków z rysów i np. ze Świnicy (bo są inne) tak nie można porównać Tatr naszych i słowackich. Tatry to są Tatry. Piękne i juz
. mnie najbardziej zdziwił asfalt w całej dolinie Cichej i coś co sie nazywa Śląski dom ( takie nasze kalatówki). Musisz oprzejśc i sam się pzrekonać. ja zdeptałem całe nasze (tam gdzie wolno i sporo tam gdzie nie wolno) i całe słowackie( tam gdzie wolno - oprócz sławkowskiego - i trochę tam gdzie nie wolno). Są inne. ja chodzę z dobytkiem na grzbiecie i w Słowackich zachodnich nie zawsze przez dzień możesz dojśc ze schronu do schronu ( jeżeli trasa ma być przyzwoita) i dlatego pozostaje spanie w kolibach, albo kosówce> sama przyjemnośc
Pozdrawiam
. mnie najbardziej zdziwił asfalt w całej dolinie Cichej i coś co sie nazywa Śląski dom ( takie nasze kalatówki). Musisz oprzejśc i sam się pzrekonać. ja zdeptałem całe nasze (tam gdzie wolno i sporo tam gdzie nie wolno) i całe słowackie( tam gdzie wolno - oprócz sławkowskiego - i trochę tam gdzie nie wolno). Są inne. ja chodzę z dobytkiem na grzbiecie i w Słowackich zachodnich nie zawsze przez dzień możesz dojśc ze schronu do schronu ( jeżeli trasa ma być przyzwoita) i dlatego pozostaje spanie w kolibach, albo kosówce> sama przyjemnośc
Pozdrawiam