
czyżbym włożył kij w mrowisko? Uważam, że ,,frufru" ma rację. leśnikiem to ja nie jestem, ale w ustawach troszeczkę się orientuję.

. Pracownik Parku może, w ramach swych obowiązków, wejść do ścisłego rezerwatu przyrody, ale już grupki znajomych wprowadzać tam nie powinien (szczególnie gdy jest we władzach Parku). Natalio, masz rację w tym co piszesz, ale nie w tym konkretnym przypadku. rozumiem, że widziany przeze mnie umundurowany pracownik parku miał całą siatkę grzybów potrzebną do badań naukowych?? chyba raczej na sos do ziemniaków

. Ale nie twierdzę, że takich jest większość, wręcz przeciwnie

Pozdrawiam i niedługo sam zgrzeszę (chodząc poza szlakiem

)