Re: a co z innymi? zgłoś
Typowo polskie podejście do zagadnienia parek7. Jak sa zakazy to trzeba je łamać. A kiedy mają poprawić drogę i tak to się wlecze przez udostępnianie w sezonie turystom. Ewa123 wcale nie jest złośliwa, tylko dobitnie dała do zrozumienia, że nie masz racji. Jak ktoś nie daje rady dojść obejściem to niech nie idzie. MOko odpocznie i przyroda też. Nikt na siłę tam nikogo nie pcha. A gdyby tak nie było asfaltu, jak w większości porządnych szlaków dolinkowych, ...to by dopiero była frajda. Tatry to nie deptak, słabsze jednostki muszą odpaść, jak ktoś nie może to kurorty nadmorskie czekają. A jak ktoś bardzo chce to sobie poradzi i to nie łamiąc przepisów.
