Nie no ja też zbłądziłem kiedyś ze słowackiej strony przez Tomanową aż do Kir. Gęsto się tłumaczyłem wop, że z wyprawowym plecakiem w deszcz o 10 rano byłem sobie na Tomanowej .
Błądziło się w dawnych przedprzejściowych czasach przez Rysy. Słowacy mieli wówczas zwyczaj spisywać, zwłaszcza Polaków, wchodzących.
Ale nie wiem czy w razie czego w takie zbłądzenie uwierzą pogranicznicy czy sąd grodzki .
Jeżeli znalazłeś/aś błąd, nieaktualną informację lub posiadasz materiały(teksty, zdjęcia, nagrania...), które mogą rozszerzyć zawartość tej strony i możesz je udostępnić —
zgłoś →