Re: IX Dzień Papieski zgłoś
No to już wiem jakimi ścieżkami chodzisz, całkowicie to zdanie zrozumiałem.
Też lubię zapuszczać się w dziewicze rejony. Oczywiście życzę jak najmniej takich spotkań z filancami, bo chyba biją po kieszeni, a nie gryzą jak myślałem.
Też lubię zapuszczać się w dziewicze rejony. Oczywiście życzę jak najmniej takich spotkań z filancami, bo chyba biją po kieszeni, a nie gryzą jak myślałem.
