Re: kiepska baletnica... zgłoś
Andrzeju! Niepotrzebnie skoncentrowałeś się na stanie mego ducha i cenach alkoholi, bo nie to było głównym tematem dokumentu i moich komentarzy. Nikomu nie zabraniam zachwycać się pomyślnym rozwojem Zakopanego, ale widocznie dłużej mu się przyglądam i mam swoje krytyczne, wcale nieodosobnione zdanie. Przyznaję się, że daleko mi jeszcze do zaliczenia wszystkich sklepów z trunkami na Słowacji.
waclawhetman
· 23:27 Śr, 09 Gru 2009
Odpowiedz
