Odpowiadasz na komentarz dodany przez:  agnik
Witam,
Jako amatorka naleśników, w każdym nowym miejscu szukam "neleśnikowni". Muszę jednak z przykrością przestrzec wszystkich amatorów naleśników przed " specjałami " z Gigantycznego naleśnika przy Krupówkach. Dałam się nabrać na wystawione maszynki do naleśników i zachęcająco wyglądające półprodukty w dużej witrynie. Jakież było moje zdziwienie, kiedy okazało się, że maszynki służą do odgrzewania "wczorajszych" naleśników, a nie przyrządzania świeżych eek
Letni karton w niczym nie przypominał delikatnego cieniutkiego naleśniczka. Na moje pytanie, czy mogłabym dostać świeżego naleśnika Pani zdziwiona odparła, że nigdy takich nie robią, bo nie wyrobiłyby się... (w tym momencie byłam jedynym klientem!) Cóż za szczerość!!! Dziwne biorąc pod uwagę, że odgrzewanie starego kapcia zabrało jej 10 min,Myślę, że znacznie szybciej zrobiłaby nowego z wcześniej przygotowanego ciasta.. ale cóż... dziwny klient się trafił rolleyes
«powrót do zdjęcia  

 

Użytkownik:
E-mail:
(nie wymagany)
Temat:
Treść:

 


MATinternet s.c. prowadzący Zakopiański Portal Internetowy nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Serwisu.


Jeżeli znalazłeś/aś błąd, nieaktualną informację lub posiadasz materiały (teksty, zdjęcia, nagrania...), które mogą rozszerzyć zawartość tej strony i możesz je udostępnić — KLIKNIJ TU »»
ZAKOPIAŃSKI PORTAL INTERNETOWY Copyright © MATinternet s.c. - ZAKOPANE 1999-2026