Kasprowy, Chochołowska etc... zgłoś
Witajcie!
Wiem, że jest już wiele takich tematów ale mam kilka dodatkowych pytań i jestem chyba bardziej sprecyzowany. W Tatrach bywam od 3 lat, rok rocznie ok. tygodnia. ale jak widać nie mam jeszcze wystarczającej wiedzy.
Sprawa I.
Wybieram się w lipcu (jeśli Pan Bóg da piękną pogodę) na Kasprowy z osobami w wieku ok. 40 lat. Nie mają złej kondycji, taką tradycyjną - idą mniej więcej tak, jak na mapie zaznaczono - z Kuźnic na P. Kondratową, dalej na Suchy Kondracki wierch, przez Czuby na Kasprowy. Stamtąd (po wypoczynku oczywiście) chcę zejść do Kuźnic:
wersja I. Na przełęcz Liliowe, stamtąd do Murowańca na Gąsienicowej i do Kuźnic przez Boczań, bo po takiej drodze Jaworzyńska może być za ciężka na sam koniec.
wersja II. Na przełęcz Świnicką i dalej j/w. W związku z tą wersją mam PYTANIE : Czy tędy będzie dużo trudniej niż przez Liliowe? Czy jest stromo i niebezpiecznie? Jak wygląda szlak?
Sprawa II.
Pytanie 2. Wstyd przyznać, ale 3 lata w Tatrach i w Chochołowskiej nigdy nie byłem. Czy ten szlak zaciekawi?
Pytanie 3. Jak wygląda przejście przez Iwanicką Przełęcz z Chochołowskiej do Kościeliskiej? Czy nie jest to tylko monotonna droga przez las?
Sprawa III.
Znacie już mniej więcej nasze możliwości. Propozycje ciekawych szlaków (po za M. Okiem, Doliną 5-ciu Stawów prze Świstówkę i bardzo wysokich partii) byłby mile widziane... ;)
Pozdrawiam, oczekując na odpowiedź.
Niech dobry Pan Bóg wam błogosławi na szczytach!
Wiem, że jest już wiele takich tematów ale mam kilka dodatkowych pytań i jestem chyba bardziej sprecyzowany. W Tatrach bywam od 3 lat, rok rocznie ok. tygodnia. ale jak widać nie mam jeszcze wystarczającej wiedzy.
Sprawa I.
Wybieram się w lipcu (jeśli Pan Bóg da piękną pogodę) na Kasprowy z osobami w wieku ok. 40 lat. Nie mają złej kondycji, taką tradycyjną - idą mniej więcej tak, jak na mapie zaznaczono - z Kuźnic na P. Kondratową, dalej na Suchy Kondracki wierch, przez Czuby na Kasprowy. Stamtąd (po wypoczynku oczywiście) chcę zejść do Kuźnic:
wersja I. Na przełęcz Liliowe, stamtąd do Murowańca na Gąsienicowej i do Kuźnic przez Boczań, bo po takiej drodze Jaworzyńska może być za ciężka na sam koniec.
wersja II. Na przełęcz Świnicką i dalej j/w. W związku z tą wersją mam PYTANIE : Czy tędy będzie dużo trudniej niż przez Liliowe? Czy jest stromo i niebezpiecznie? Jak wygląda szlak?
Sprawa II.
Pytanie 2. Wstyd przyznać, ale 3 lata w Tatrach i w Chochołowskiej nigdy nie byłem. Czy ten szlak zaciekawi?
Pytanie 3. Jak wygląda przejście przez Iwanicką Przełęcz z Chochołowskiej do Kościeliskiej? Czy nie jest to tylko monotonna droga przez las?
Sprawa III.
Znacie już mniej więcej nasze możliwości. Propozycje ciekawych szlaków (po za M. Okiem, Doliną 5-ciu Stawów prze Świstówkę i bardzo wysokich partii) byłby mile widziane... ;)
Pozdrawiam, oczekując na odpowiedź.
Niech dobry Pan Bóg wam błogosławi na szczytach!
