Re: Kasprowy, Chochołowska etc... zgłoś
Dawidzie - nie możecie ominąć Rusinowej Polany. Trasa bardzo łatwa i krótka a widoki niezrównane. I ten nastrój... Pisząc te słowa zatęskniłem bardzo. Polecam szlak zielony z Wierchporońca a powrót niebieskim do Zazadniej. W drodze powrotnej jest okazja odwiedzić Wiktorówki z Sanktuarium Matki Bożej Królowej Tatr.
Z samej Rusinowej można udać się dlaej na Gęsią Szyję ale powrót z Gęsiej polecam tą sama drogą - trasy alternatywne wioda przez las i są raczej pozbawione szerszych widoków.
Chochołowska moim zdaniem nieco przereklamowana choć wycieczka Grześ-Rakoń-Wołowiec przyjemna i widokowa. Jeśli zdecydujecie się na Koscieliską to polecam zajrzeć na Polanę na Stołach - na uboczu, nie tak gwarna jak Kościeliska, sprzyja refleksji..
Z samej Rusinowej można udać się dlaej na Gęsią Szyję ale powrót z Gęsiej polecam tą sama drogą - trasy alternatywne wioda przez las i są raczej pozbawione szerszych widoków.
Chochołowska moim zdaniem nieco przereklamowana choć wycieczka Grześ-Rakoń-Wołowiec przyjemna i widokowa. Jeśli zdecydujecie się na Koscieliską to polecam zajrzeć na Polanę na Stołach - na uboczu, nie tak gwarna jak Kościeliska, sprzyja refleksji..
