Re: Kasprowy, Chochołowska etc... zgłoś
Ad. I.
Wiesz, ze Świnickiej jest oczywiscie stromiej i juz ciekawiej niz z Liliowego, ale wielkich trudnosci nie ma, dlatego mozesz ich tam spokojnie wziaść. Problem na tej drodze moze pojawic sie tylko w czasie deszczu, ale po suchym idzie sie całkiem normalnie.
Ad. II.
Chchołowska jest bardzo przyjemnną, lecz dosc długą doliną i według mnie mniej ciekawą i ładną od Kościeliskiej. Jednakże nie ma tam, az takich tłumów co jest sporym plusem. O ile w poczatkowej fazie moze być troszke nudna to póżniej jest lepiej, a sam widok na Kominiarski Wierch z Polany jest bardzo fajny.
Co do Iwaniackiej to oczywiście idziesz cały czas lasem, ale spomiedzy drzew czesto wyłaniają sie widoczki. Nie jest źle.
Ad.III.
W Polsce to :
Wołowiec z Rakoniem i Grzesiem z Chochołowskiej, Czerwone Wierchy z Przysłopu Mietusiego z zejsciem do Tomanowej, mysle ze Krzyżne tez mozecie zdobyc oraz Kozi Wierch z 5-ciu Stawów,
Na Słowacji (tak blizej granicy):
Dolina Białej Wody (nawet tam i z powrotem do Kaczego albo Litworowego Stawu), Kieżmarska Biała Woda - Zieloy Staw - Przełecz pod Kopą i do Javoriny.
Wiesz, ze Świnickiej jest oczywiscie stromiej i juz ciekawiej niz z Liliowego, ale wielkich trudnosci nie ma, dlatego mozesz ich tam spokojnie wziaść. Problem na tej drodze moze pojawic sie tylko w czasie deszczu, ale po suchym idzie sie całkiem normalnie.
Ad. II.
Chchołowska jest bardzo przyjemnną, lecz dosc długą doliną i według mnie mniej ciekawą i ładną od Kościeliskiej. Jednakże nie ma tam, az takich tłumów co jest sporym plusem. O ile w poczatkowej fazie moze być troszke nudna to póżniej jest lepiej, a sam widok na Kominiarski Wierch z Polany jest bardzo fajny.
Co do Iwaniackiej to oczywiście idziesz cały czas lasem, ale spomiedzy drzew czesto wyłaniają sie widoczki. Nie jest źle.
Ad.III.
W Polsce to :
Wołowiec z Rakoniem i Grzesiem z Chochołowskiej, Czerwone Wierchy z Przysłopu Mietusiego z zejsciem do Tomanowej, mysle ze Krzyżne tez mozecie zdobyc oraz Kozi Wierch z 5-ciu Stawów,
Na Słowacji (tak blizej granicy):
Dolina Białej Wody (nawet tam i z powrotem do Kaczego albo Litworowego Stawu), Kieżmarska Biała Woda - Zieloy Staw - Przełecz pod Kopą i do Javoriny.
