jeszcze jedna droga do nieba zgłoś
fragment szlaku na Polski Grzebień, Te schody omijają fragment innego szlaku, zniszczonego przez m.in. wspomnianą tu wcześniej erozję turystyczną. Całkiem przyjemnie się wchodzi. Nawiązując do wypowiedzi JoannyR, to też był piękny dzień. Ja również, przez dwa tyg. pobytu nie miałem dnia bez chmur ale zgrzeszył bym mówiąc że pogoda była zła. Chmury i mgły tworzyły fantastyczne kształty a dzięki wczesnemu wstawaniu, miałem swoje czyste niebo do godziny 10 -11, zgodnie ze starym przysłowiem o porannym wstawaniu. Wracając do domu zakopianką nie patrzyłem we wsteczne lusterko żeby się nie rozpłakać że to już koniec na ten rok

