Re: przedwiośnie w Tatrach zgłoś
Witam. Ja jakiś czas temu tj. we wrześniu zeszłego roku "współorganizowałam" wyjazd z zakładu pracy dla podobenj grupy też w różnym wieku. I fakt przewodnik to wszystko zorganizował. My zaliczyliśmy Kasprowy, Gubałówkę, Strążyską, Bachledówkę (w drodze powrotnej), do tego był wypad na Słowację, no i oczywiście Cmentarz na Pęksowym, a dla chętnych wyjazd popołudniem do Bukowiny popluskać się w ciepłej wodzie
. Ale warto też pomyśleć wcześniej o ewentualnych biletach grupowych i nie zapomnieć o bilecie dla przewodnika
. Dwa dni to nie tak dużo czasu z jednej strony, a z drugiej wszystko zależy od pogody.
ps
A właśnie jeśli chodzi o pogodę to kiedy w końcu ta wiosna przeyjdzie w Taterkach bo na krokusy trzeba wyruszyć ...
No i życzenia dla wszystkich Panów bo to i wasze święto się zbliża...
. Ale warto też pomyśleć wcześniej o ewentualnych biletach grupowych i nie zapomnieć o bilecie dla przewodnika
. Dwa dni to nie tak dużo czasu z jednej strony, a z drugiej wszystko zależy od pogody.ps
A właśnie jeśli chodzi o pogodę to kiedy w końcu ta wiosna przeyjdzie w Taterkach bo na krokusy trzeba wyruszyć ...
No i życzenia dla wszystkich Panów bo to i wasze święto się zbliża...
Natalia_81
· 08:13 Wt, 09 Mar 2010
Odpowiedz
