Re: przedwiośnie w Tatrach zgłoś
Jak na mój nos to wiosny w górach jeszcze długo nie poczujemy
. Marcowa wycieczka w Tatry to jeszcze zimowa wyprawa, chociaż na upartego można szukać jakiś śladów przedwiośnia, może coś się już przebije przez śnieg, np. przebiśnieg, a na krokusy przyjdzie pora, im się przecież nie śpieszy.
Na Śląsku tęgi mróz, śnieżek i żadnych oznak nadchodzącej wiosny poza wyżej świecącym słońcem.
