Re: Gdzie zabrać osobę na wozku w Polskich Tatrach? zgłoś
Istotnie - temat szerzej omówiony w wątku o wóżku dziecięcym. Byliśmy z żoną kilka dni temu w Tatrach, gemelli mają rok więc i wózek był z nami. Trasa którą absolutnie polecam i która w zasadzie może być uznana za Tatry polskie to Dolina Białej Wody. Start w Łysej Polanie, tuż za dawnym szlabanem przejścia granicznego, dojechać można samochodem bez żadnego kłopotu z miejscem do parkowania lub każdym busem zmierzającym do Morskiego Oka. Trasa jest cicha, spokojna i bardzo wygodna. Prawdopodobnie też bardzo malownicza. Piszę "prawdopodobnie" gdyż widoczności nie mieliśmy ale potencjalnych miejsc widokowych jest dużo. Wyobraźnia podsuwała naprawdę piękne obrazy
Zdecydowania planujemy tam wrócić przy najbliższej bytności.
Odradzić raczej musze Rusinową Polanę choć tam z kolei widoki są niezrównane - i to akurat nie jest wiedza czysto erudycyjna ale poparta wielokrotnymi owiedzinami. Dotarliśmy tam z Wierchporońca wózkiem ale ok połowa drogi to istne Camel Trophy. Wózek inwalidzki ma nieporównanie większe koła ale i tak nie będzie to przejazd komfortowy. Łatwiejszy byłby szlak przez Wiktorówki ale osoba niepełnosprawna nie pokona raczej schodów z Wiktorówek na Rusinową.
Zdecydowania planujemy tam wrócić przy najbliższej bytności.Odradzić raczej musze Rusinową Polanę choć tam z kolei widoki są niezrównane - i to akurat nie jest wiedza czysto erudycyjna ale poparta wielokrotnymi owiedzinami. Dotarliśmy tam z Wierchporońca wózkiem ale ok połowa drogi to istne Camel Trophy. Wózek inwalidzki ma nieporównanie większe koła ale i tak nie będzie to przejazd komfortowy. Łatwiejszy byłby szlak przez Wiktorówki ale osoba niepełnosprawna nie pokona raczej schodów z Wiktorówek na Rusinową.
