z-ne.pl

Re: On - c,d, (2) zgłoś

Przeczytałem uważnie historię opisaną przez "jkch" i szczerze współczuję , bo coś wydaje mi się , że w tej wyprawie brali udział przyjaciele "jkch" . Proszę mnie źle nie zrozumieć ale winą za tragiczne wypadki bardzo często obarcza się góry,a przecież nie jest to do końca prawdą.Oczywiście mogą wystąpić sytuacje naprawdę trudne do przewidzenia, spowodowane nietypowymi zdarzeniami w przyrodzie oraz zjawiskami atmosferycznymi(lawiny,burze, obrywy itp... ).Choć i te niebezpieczeństwa doświadczeni potrafią przewidzieć i stawić im czoła. Najczęściej jednak głównym elementem zagrożenia dla siebie
jest sam człowiek, na skutek nieprzemyślanych decyzji,
niedostatku wiedzy i braku wyobraźni.Czasami zagrożenie to
przenosi się na innych i to wówczas jest podwójnie niebezpieczne.
Proszę opisywać podobne znane Wam historie one naprawdę uczą.
Pozdrawiam i życzę udanych i przemyślanych wypraw oraz językiem lotników: tyle samo powrotów co i wyjść w góry.
miler · 22:13 Wt, 15 Kwi 2008
Odpowiedz

Widok: treść postów · płasko

 jkch 
 
 14:25 Wt, 15 Kwi 2008 
    
 ptt66 
 
 15:29 Wt, 15 Kwi 2008 
        
 miler 
 
 22:13 Wt, 15 Kwi 2008 
            
 jkch 
 
 23:42 Śr, 16 Kwi 2008 
    
 miler 
 
 22:03 Czw, 17 Kwi 2008 
        
 jkch 
 
 22:23 Czw, 17 Kwi 2008 
            
 turystka 
 
 00:04 Pią, 18 Kwi 2008 



Jeżeli znalazłeś/aś błąd, nieaktualną informację lub posiadasz materiały (teksty, zdjęcia, nagrania...), które mogą rozszerzyć zawartość tej strony i możesz je udostępnić — zgłoś →