Re: Wołowiec czy Starorobociański? zgłoś
tak wiec Starorobociański omówiłem wczesniej. a co do wołowca to niebyłem od poczatku kwietnia ale ostanio widziałęm ze warunki snieżne sie poprawiaja wiec powinno byćłatwiej z przejściem.polecam szlak spod schroniska na Grzesia a następnie przez Rakoń na Wołowiec jesli wystartujesz o 6 z parkingu przy wylocie chochołowskiej to spokojnie na 16-17 jestes spowrotem. podejścia niesą trudne jedynie ostani odcinek między Rakoniem a Wołowcem jest dośc stromy ale jesli niebędzie sniegu to niema problemu. Co do powrotu to w granicy lasu będzie troszke potoków i błota. Niewiem jak z Twoją kondycją jednak starorobociański wymaga troche większego wysiłku.pozatym Oba szczyty są bardzo fajne tak więc niewiem który Ci polecić. z obu rozciąga sie piękna panorama choć ze starorobociańskiego widać troche więcej szczytów tatr wysokich.
