|
Lekcję z ferraty odrobiłaś (ale tylko na -4}.
Nie rozumiem tylko dlaczego krotka i po co Ci jeszcze dwa karabinki? Lonża ma kształt Y, każde z ramion zakończone karabinkiem.
Oddzielna sprawa to problem liny stalowej. Fakt, lonża w zasadzie w większości przypadków "jedzie" po linie. Osobiście, z zadowoleniem witam jednak łańcuch. Myślę, że i Ty też tak byś uważała, gdyby zdarzyło Ci się - korzystając ze zużytej ferraty - trafić ręką na sterczące druty. Oczywiście będziesz miała rację jeśli powiesz, że nie trzymamy rękami liny, ale teoria teorią a praktyka sobie.
|