Re: wróciłam z solowych wędrówek zgłoś
Ja w tym roku też miałem jechać z kolegą,w końcu zrobiłem ładnych parę kilometrów w pojedynkę.Było super,zawsze po drodze kogoś się spotka,pogada.Odtąd w Tatry wolę wybrać się sam.Z drugą osobą na pewno tyle bym nie zobaczył,bo znam swoje możliwości i z reguły się nie oszczędzam.Polecam.
