Re: tunel zgłoś
Panie Macieju66.
Ja zakochałem się w Tatrach lat temu wiele a od ponad 20 chadzam sobie po nich. niestety nie zdobywałem nigdy żadnych znaczków GOT, proporczyków czy czego tam jeszcze. sypialem w schroniskach, ale często w kolibach (szczególnie na Słowacji). Szanuję Pańskie zdanie w kwestii tunelu, ale moje jest zgoła odmienne. i nie chodzi tu o Kasprowy. akurat tej góry (jak i giewontu) unikam jak ognia, chociaż czasami trzeba przez nią przejść. w sumie kolejka, obserwatorium, Świniarnia z kiełbaskami, do tego tunel i karuzela pasują jak ulał. to dopiero będzie cyrk. chodzi mi o ten niewielki skrawek dzikiej przyrody. Przecież tatry są takie małe. nie jeżdzę na nartach a gdy idę w pełnym ekwipunku ha Halę narciarze, pachnący Farenheitem czy inną wodą kolońską, patrzą na mnie jak na kosmitę. słyszałem, nie wiem czy to prawda, że na Słowacji ( o Alpach nie wspominam) jest LEPIEJ, TANIEJ i PRZYJEMNIEJ. Po co więc ryć górę, skoro za miedzą jest narciarskie eldorado? nie jestem ekologiem ( mam swoje zdanie na temat tej grupy i na forum nie można go przedstawić), ale czasami lubię nie widzieć cywilizacji i jeszcze tylko Tatry to zapewniają ( chodzi i o góey typu alpejskiego). Panie Macieju czy ekologicznie? nie. czy po polsku TAK!!! upadł pomysł kolejki na swinicę, upadł pomysł sztucznego zbiornika w Kościeliskiej, może i to upadnie. Czy nie wystarczy lunapark na Gubałówce? a jeżeli tunel to i karuzela. niech i dzieci mają. a co??
Ja zakochałem się w Tatrach lat temu wiele a od ponad 20 chadzam sobie po nich. niestety nie zdobywałem nigdy żadnych znaczków GOT, proporczyków czy czego tam jeszcze. sypialem w schroniskach, ale często w kolibach (szczególnie na Słowacji). Szanuję Pańskie zdanie w kwestii tunelu, ale moje jest zgoła odmienne. i nie chodzi tu o Kasprowy. akurat tej góry (jak i giewontu) unikam jak ognia, chociaż czasami trzeba przez nią przejść. w sumie kolejka, obserwatorium, Świniarnia z kiełbaskami, do tego tunel i karuzela pasują jak ulał. to dopiero będzie cyrk. chodzi mi o ten niewielki skrawek dzikiej przyrody. Przecież tatry są takie małe. nie jeżdzę na nartach a gdy idę w pełnym ekwipunku ha Halę narciarze, pachnący Farenheitem czy inną wodą kolońską, patrzą na mnie jak na kosmitę. słyszałem, nie wiem czy to prawda, że na Słowacji ( o Alpach nie wspominam) jest LEPIEJ, TANIEJ i PRZYJEMNIEJ. Po co więc ryć górę, skoro za miedzą jest narciarskie eldorado? nie jestem ekologiem ( mam swoje zdanie na temat tej grupy i na forum nie można go przedstawić), ale czasami lubię nie widzieć cywilizacji i jeszcze tylko Tatry to zapewniają ( chodzi i o góey typu alpejskiego). Panie Macieju czy ekologicznie? nie. czy po polsku TAK!!! upadł pomysł kolejki na swinicę, upadł pomysł sztucznego zbiornika w Kościeliskiej, może i to upadnie. Czy nie wystarczy lunapark na Gubałówce? a jeżeli tunel to i karuzela. niech i dzieci mają. a co??
