Re: ściema,ściema zgłoś
Oj, łezka się w oku kręci. Pamiętam chatkę na Przysłopie Miętusim i bar mleczny na Krupówkach, a także "Poraj" z rydzami. Pamiętam też mniej zatłoczone Zakopane. Ponieważ jednak przyjeżdżam w Tatry, a nie do Zakopanego, staram się być w nim jak najmniej /tylko nocleg i jakiś póżny obiad/, a reszta czasu to już tylko GÓRY. Pozdrawiam wszystkich "górołazów".
