Re: Tomanowa zgłoś
Panie Wania, coś się Panu pomyliło. Czytałeś swoją wypowiedź? Czytałeś ze zrozumieniem co inni napisali? Ja jestem przekonany, że nie. Tak samo ja, Ty, inni turyści jak również TPN jesteśmy gośćmi w Tatrach. TPN nie jest właścicielem - jest zobowiązany do ochrony Tatr i jeśli podejmuje decyzje administracyjne, które ograniczają dostęp do gór a nie mają nic wspólnego z ochroną Tatr. Jeżeli podejmuje decyzje pod naciskiem sąsiada, któremu UE chce odebrać za swoje działania na szkodę przyrody (TANAP) swój status. To nie dziw się, że "gościom" się to nie podoba. Dla Ciebie to może być mało istotny szlak, może być wogóle bez znaczenia ale to nie zmienia faktu, że dla innych to ważne miejsce. I nie znajduję żadnego uzasadnienia dla poświęcania tego miejsca w imię jakiejś tam "kości niezgody". Panie Wania trochę się w tym kraju zmieniło i zamykanie ust w imieniu poprawności to już przeszłość.
Gdybyśmy usłyszeli, że Tomanowa jest zamknięta z uwagi na znalezienie tam stanowiska żadkiego gatunku nawet jednej rośliny - zapewniam Cię, że nikt z nas by nie protestował. Ale jeśli robi się to w imieniu bezpodstawnych urojeń w postaci najazdu lachów na Cichą a jednocześnie wycina się hektary kosówki pod trasy narciarskie, stawia nowe hotele w centrum Tatr to uleganie takim działaniom nas nie przekonuje.
Gdybyśmy usłyszeli, że Tomanowa jest zamknięta z uwagi na znalezienie tam stanowiska żadkiego gatunku nawet jednej rośliny - zapewniam Cię, że nikt z nas by nie protestował. Ale jeśli robi się to w imieniu bezpodstawnych urojeń w postaci najazdu lachów na Cichą a jednocześnie wycina się hektary kosówki pod trasy narciarskie, stawia nowe hotele w centrum Tatr to uleganie takim działaniom nas nie przekonuje.
