Re: drogo drogo zgłoś
Nie kupuję nic w schronisku i po sprawie.To już nie chodzi o ceny ,ale o jakość.To jedzenie jest na poziomie szkolnych obiadów za czasów głębokich lat 80-tych.I ten pseudo wrzątek...Kawę przyrządzam sobie sam na mini butli i już.Na suchym prowiancie te kilka dni się przeżyje,i to w większym zdrowiu,niż po zjedzeniu tego czegoś w schroniskach.A ,że ludzie lubią zaśmiecać swój żołądek...?Ich prawo.
