Re: Planowanie trasy - pilne!!! zgłoś
Wszysko oczywiście zależy od kontycji, pogody itp. Ale jeśli mogę coś sugerować to:
ad 1) Wracając przez Świstówkę należy się liczyć z długością trasy, większą ekspozycją na początkowym odcinku i krótkim łańcuszkiem pomocnym przy zejściu po wyślizganych kamieniach (kilka metrów) oraz faktem powrotu fasiągiem (koszty), bo z uwagi na remont drogi ruch pieszy jest wstrzymany. Może lepiej zabawić dłużej w Piątce, obejrzeć stawy i zejść tą samą drogą? Tys piknie!
ad 3) Ciekawsza i mniej uciążliwsza jest wspinaczka od strony Jaworzyki, z powrotem przez Skupniów Upłaz. Nad Czarny Staw Gąsienicowy trzeba pójść, bo jest piękny!!! I Zielony też.
Warto podejść nad Czarny Staw pod Rysami; podchodzi się owe 20 min wąską ścieżką na stromym progu. Jedyne utrudnienie to tłok i rozpędzeni koloniści, ale pod koniec sierpnia może będzie ich mniej. Na Giewoncie też tłok, czy jest sens się drapać, skoro można zaliczyć inne mniej uczęśczane i wyższe szczyty? Ja podchodziłam na Przełęcz Kondracką od Doliny Małej Łąki w pełnym słońcu i nie powiem, ale się zmachałam. Ale było warto, a że Panie mają motywację i chodzą po górach, nie powinno być problemów. Życzę udanych wakacji!
Co do propozycji to jest ich tyle, ile szlaków Tatrach
Dla aklimatyzacji proponuję spacer po Dolinkach reglowych, Halę Kondratową, Dolinę Olczyską.
ad 1) Wracając przez Świstówkę należy się liczyć z długością trasy, większą ekspozycją na początkowym odcinku i krótkim łańcuszkiem pomocnym przy zejściu po wyślizganych kamieniach (kilka metrów) oraz faktem powrotu fasiągiem (koszty), bo z uwagi na remont drogi ruch pieszy jest wstrzymany. Może lepiej zabawić dłużej w Piątce, obejrzeć stawy i zejść tą samą drogą? Tys piknie!
ad 3) Ciekawsza i mniej uciążliwsza jest wspinaczka od strony Jaworzyki, z powrotem przez Skupniów Upłaz. Nad Czarny Staw Gąsienicowy trzeba pójść, bo jest piękny!!! I Zielony też.
Warto podejść nad Czarny Staw pod Rysami; podchodzi się owe 20 min wąską ścieżką na stromym progu. Jedyne utrudnienie to tłok i rozpędzeni koloniści, ale pod koniec sierpnia może będzie ich mniej. Na Giewoncie też tłok, czy jest sens się drapać, skoro można zaliczyć inne mniej uczęśczane i wyższe szczyty? Ja podchodziłam na Przełęcz Kondracką od Doliny Małej Łąki w pełnym słońcu i nie powiem, ale się zmachałam. Ale było warto, a że Panie mają motywację i chodzą po górach, nie powinno być problemów. Życzę udanych wakacji!
Co do propozycji to jest ich tyle, ile szlaków Tatrach
Dla aklimatyzacji proponuję spacer po Dolinkach reglowych, Halę Kondratową, Dolinę Olczyską.