Re: Na Czerwonych Wierchach czerwieni się już sit skucina. Jesień się zaczyna zgłoś
tylko, że...
dolin głębokich...
gór wysokich...
wiatru w uszach...
horyzontu po nieskończoność...
lasów bezkresnych...
bólu pleców i ścięgien...
potu na karku...
pragnienie...
szumu potoku...
zachwytów nieustannych...
....
młodo ci?
brakuje
(jak się do pracy chodzi... ;))
p.s jaro74 życzę pogody i wrażeń :)
... a to się jesienny kącik poezji zrobił
dolin głębokich...
gór wysokich...
wiatru w uszach...
horyzontu po nieskończoność...
lasów bezkresnych...
bólu pleców i ścięgien...
potu na karku...
pragnienie...
szumu potoku...
zachwytów nieustannych...
....
młodo ci?
brakuje
(jak się do pracy chodzi... ;))
p.s jaro74 życzę pogody i wrażeń :)
... a to się jesienny kącik poezji zrobił

