Re: Orla zgłoś
Długo już trwają dysputy co z tym fantem zrobić i nie wymyślono dobrego rozwiązania. Lolek05 proponuje coś w stylu "via ferraty". Może to być dobrym rozwiązaniem, ale wcale nie musi. Gdy zdejmiemy ubezpieczenia, wtedy ludziska i tak polezą, a wypadków przy większym stopniu trudności może być więcej. Chojraków nie brakuje, gdy dowiedzą się , że nie ma ubezpieczeń, a ponadto zobaczą tabliczkę "szlak wyjątkowo trudny" będą chcieli zaimponować, pokusa będzie wielka. Pomyślą - "ja nie dam rady', a jak jeden i drugi spróbuje i mu wyjdzie , to i reszta pójdzie nie chcąc być gorszym.
I będzie to samo co do tej pory, tylko z większym stopniem ryzyka.
Chyba, żeby strażnika postawić, który by bez sprzętu nie wpuszczał, ale wg mnie to nierealne.
Z obserwacji jeszcze wiem, że w naturze polaka jest coś takiego : "zakazany owoc bardziej smakuje"
Sprawa trudna.....
I będzie to samo co do tej pory, tylko z większym stopniem ryzyka.
Chyba, żeby strażnika postawić, który by bez sprzętu nie wpuszczał, ale wg mnie to nierealne.
Z obserwacji jeszcze wiem, że w naturze polaka jest coś takiego : "zakazany owoc bardziej smakuje"
Sprawa trudna.....

