Podobne kataklizmy zdarzają się i u nas weźmy choćby Puszczę Piską parę lat temu, a ostatno tj. 2007 rok w samym moim nadleśnictwie trąba powietrzna jaka przeszła trwała 20 minut a powaliła łącznie 20 tys m3 drewna - jest to połowa naszego rocznego pozyskania. Mieliśmy okazję zoabzczyć to wszystko z samolotu patrolowego - straszne. Ale było i gorzej. W tym samym czasie ten sam wiatr położył w okolicach Przedboża 300 tys m3 drewna. Zagospodarowanie tego nie było łatwe.
A co do Słowacji to ludzie opowiadali, że kiedy szedł ten huragan wiedzieli, że coś się będzie działo bo zwierzęta jak nigdy wcześniej uciekały z lasu na pola i drogi...
Jeżeli znalazłeś/aś błąd, nieaktualną informację lub posiadasz materiały(teksty, zdjęcia, nagrania...), które mogą rozszerzyć zawartość tej strony i możesz je udostępnić - KLIKNIJ TU »»