Startujemy w Nowym Targu. Jedziemy drogą na Waksmund ale na górnej krzyżówce odbijamy w prawo na Gronków. W Gronkowie mamy podjazd a potem trochę zjazdu. Droga sobie "faluje" aż do Białki Tatrzańskiej. Jedziemy tylko kawałek przez tę wioskę by na ostrym zakręcie w prawo odbić w boczną drogę w lewo. Droga ta prowadzi nas trochę z powrotem. Dojeżdżamy do krzyżówki, na której kierujemy się w lewo na Gronków. Dojeżdżamy do głównej drogi (jechaliśmy nią do Białki) i skręcamy w prawo. Tu mamy lekki podjazd i na jego końcu skręcamy w boczną drogę. Droga ta wije się pod górę a następnie jest bardzo ostry zjazd (uwaga na agresywne pieski wzdłuż drogi) w dół do Leśnicy. Na dole skręcamy w prawo i jedziemy cały czas w dół w stronę Gronkowa. Po dojechaniu do głównej drogi skręcamy w lewo, by za kilkadziesiąt metrów znów skręcić w lewo na Bór. Tu znowu mamy dwa podjazdy (raczej łagodne) a następnie krótki lecz ostry zjazd do Szaflar. Dojeżdżamy do mostu na rzece Biały Dunajec, przejeżdżamy nim i za mostem skręcamy w lewo (tu będzie taki baaardzo ciekawy zakręt - droga prowadzi pomiędzy dwoma domami ;). Następnie mamy krótki ostry podjazd do "zakopianki". Przejeżdżamy ją oraz tory i kierujemy się na Maruszynę. Najpierw lekki podjazd, potem kawał porządnego zjazdu i... ostry długi podjazd na Maruszynę :). Na górze nasza droga odbija w lewo, mijamy szkołę a kawałek za szkołą skręcamy w prawo i teraz mamy dłuuugi zjazd aż do Ludźmierza. Potem już tylko trzeba dojechać do Nowego Targu.