Re: szlaki a wózek dziecięcy zgłoś
Chilon, jak zdobędziesz się na odwagę, to skorzystaj z najlepszej sugestii, którą dał lolek05. Komfortowo i bez stresu, np. w D. Cichą Liptowską i Koprową, w rezerwie D. Ziarska, ewent. Raczkowa. Nie wrócisz z niedosytem widoków. Gdybyś zamieszkał w Prybylinie, do Raczkowej nie musiałbyś się nawet podwozić.
A wracając na północ. Z Drogi pod reglami możnaby wstąpić do Lejowej. której nikt nie wymienił. A inny możliwy rejon tej "drogi" to ścieżki w otoczeniu Krokwi - raczej w kierunku Kuźnic.
Do elat. Drogę z Brzezin też poznałem zimą. Z dzieckiem na sanki możnaby się tam wybrać, ale w lecie z wózkiem czy rowerem to szok . Pozdrawiam
A wracając na północ. Z Drogi pod reglami możnaby wstąpić do Lejowej. której nikt nie wymienił. A inny możliwy rejon tej "drogi" to ścieżki w otoczeniu Krokwi - raczej w kierunku Kuźnic.
Do elat. Drogę z Brzezin też poznałem zimą. Z dzieckiem na sanki możnaby się tam wybrać, ale w lecie z wózkiem czy rowerem to szok . Pozdrawiam
