Re: cudo zgłoś
Jaka prywata Ewo, zabierają głos ci co mają na to ochotę. Nasi koledzy też ze sobą rozmawiają o im tylko znanych sprawach - mnie to nie razi, wręcz przeciwnie. Gdybym miała coś w tych kwestiach do powiedzenia, to pewnie bym się "wcięła" do wymiany zdań
Jano na pewno się zrazi
On dobrze sobie radzi ze zrozumieniem polskiego tekstu - nie pisze po polsku, no i z mówieniem ma kłopot. Zupełnie jak ja ze słowackim - choć u mnie gorzej niż u Jano, więcej czasu zabiera mi tłumaczenie ze słowackiego na polski.
Korzystając z okazji pozdrawiam Cię Jano i zapewniam, że pamiętam o "zadaniu domowym", ale to już chyba po świętach.
Jano na pewno się zrazi
On dobrze sobie radzi ze zrozumieniem polskiego tekstu - nie pisze po polsku, no i z mówieniem ma kłopot. Zupełnie jak ja ze słowackim - choć u mnie gorzej niż u Jano, więcej czasu zabiera mi tłumaczenie ze słowackiego na polski.Korzystając z okazji pozdrawiam Cię Jano i zapewniam, że pamiętam o "zadaniu domowym", ale to już chyba po świętach.

