Re: Świnica zgłoś
Nie pamiętam w którym wątku, ale przeczytałam wpis osoby, która w poważnym tonie odpowiedziała Kuno, jak wygląda Lodowy. Ja nie mam pojęcia, czy pójdę tam?. Nie wiem, ale gdyby takie osoby chciały podzielić się z nami (takimi jak ja i mnie podobni), to nie było by tutaj tyle hałasu. Przyznam, że mnie od tego juz głowa boli. Gdybym miała wiedzę od mądrych ludzi a nie pyszałków, to było by łatwiej. Ja nie mam Nyki Słowackie i nie wiem czy kupię. Cały dzień plecak na plecach, a więc jest tam to co niezbędne. ale w zakładce "ulubione", ma stronę goryonline.com
Nawet mam wydrukowane strony dotyczące Młynarza, gdzie napisano, że są dwa warianty wejścia, oba łatwe. Od -0 do +0. Ja idąc gdzieś poraz pierwszy, poprzedniego dnia czytam dokładnie, zabieram kartkę do plecaka, bo zawsze mogę zajrzeć. i idę tak daleko jak to uznam. Jak nie jestem pewna to zawracam i to jest moja "PORAŻKA"
Nawet mam wydrukowane strony dotyczące Młynarza, gdzie napisano, że są dwa warianty wejścia, oba łatwe. Od -0 do +0. Ja idąc gdzieś poraz pierwszy, poprzedniego dnia czytam dokładnie, zabieram kartkę do plecaka, bo zawsze mogę zajrzeć. i idę tak daleko jak to uznam. Jak nie jestem pewna to zawracam i to jest moja "PORAŻKA"
