Re: Tatry 18.06 - ... zgłoś
...wyprawa od Popradzkiego Plesa, Hińczowy St. przez Wołową przeł. na Wołowiec Mięguszowiecki, zejście do Żabiej doliny.
zrezygnowałem z wejścia na Hińczową T ze względu na całkowity brak widoczności, ale żeby liczba zaplanowanych szczytowań się zgadzała, zaliczyłem oba piki WM...
całość, od i do stacji Popradzkie P. - 5 h ( wczorajsza tura od tego samego punktu zajęła 5,40 h, nie wliczając przerwy na degustację w schronie niefiltrowanego Staropramena - polecam...).
na Wołową przeł. od Hińczowego St prowadzi dość wyraźna, choć miejscami wielowariantowa, ścieżka. podobna perć sprowadza do Żabiej dol., ale tu zanika wielokrotnie wśród wielkich pól skalnych. przy tak fatalnej widoczności, jak dziś w tym miejscu ( nieraz nie więcej jak 20 m...) życie, zdrowie i ...czas ratowały znakomicie poustawiane kopczyki.
...sorka za brak humoru, ale pogoda mocno mi go ogranicza...
...z tego też powodu nie chcę spekulować, co jutro...
zrezygnowałem z wejścia na Hińczową T ze względu na całkowity brak widoczności, ale żeby liczba zaplanowanych szczytowań się zgadzała, zaliczyłem oba piki WM...
całość, od i do stacji Popradzkie P. - 5 h ( wczorajsza tura od tego samego punktu zajęła 5,40 h, nie wliczając przerwy na degustację w schronie niefiltrowanego Staropramena - polecam...).
na Wołową przeł. od Hińczowego St prowadzi dość wyraźna, choć miejscami wielowariantowa, ścieżka. podobna perć sprowadza do Żabiej dol., ale tu zanika wielokrotnie wśród wielkich pól skalnych. przy tak fatalnej widoczności, jak dziś w tym miejscu ( nieraz nie więcej jak 20 m...) życie, zdrowie i ...czas ratowały znakomicie poustawiane kopczyki.
...sorka za brak humoru, ale pogoda mocno mi go ogranicza...

...z tego też powodu nie chcę spekulować, co jutro...
