Re: tatry 19.06-6.07 zgłoś
Tak, po prawdzie, gdybym miał wybierać ja, to program Andiego jest zdecydowanie atrakcyjniejszy. Nie wiem bowiem czy podchodzenie żlebem (Babie Nogi) oraz wspinaczka na Cisowej Turni (Miedzy Ściany) - bawiłem się na niej w początkach mojego wspinania - są godne uwagi. Natomiast, jeśli chodziło Ci o Międzyściany (pisane łącznie), to jest to wąwóz atrakcyjny co najwyżej dla "dziurarzy" (speleologów).
Kieszonkowe T. owszem, warte poznania ale nie robiłbym z tego celu pierwszoplanowego.
Cesarka - wstyd przyznać - nic mi nie mówi.
No i jeszcze jedno. Określenie "farba" to mój neologizm, a "miliony turystów" niewiele mnie obchodzą. Więcej, uważam, ze tak jak kiedyś - aby udostępnić Tatry szerokim masom - malowano "farbę" na potęgę, tak obecnie - mając na celu działanie odwrotne, nad czym zastanawiają się najświatlejsze umysły, wystarczy ich po prostu nie odnawiać. Po piętnastu latach Tatry opustoszeją, problem załatwi się sam.
Kieszonkowe T. owszem, warte poznania ale nie robiłbym z tego celu pierwszoplanowego.
Cesarka - wstyd przyznać - nic mi nie mówi.
No i jeszcze jedno. Określenie "farba" to mój neologizm, a "miliony turystów" niewiele mnie obchodzą. Więcej, uważam, ze tak jak kiedyś - aby udostępnić Tatry szerokim masom - malowano "farbę" na potęgę, tak obecnie - mając na celu działanie odwrotne, nad czym zastanawiają się najświatlejsze umysły, wystarczy ich po prostu nie odnawiać. Po piętnastu latach Tatry opustoszeją, problem załatwi się sam.
