Re: Moje plany Tatry-sierpień zgłoś
Fergie, zapewniam Cię, że przy wejściu na Rysy nie masz się o co martwić; to są po prostu schody z mniejszymi lub większymi stopniami; na tych większych możesz się zmęczyć, bo droga jest mozolna, zrobisz wtedy częstsze odpoczynki; w końcowym etapie łańcuchy, ale jakaż to ulga dla nóg! spróbuj, a zobaczysz;
nie polecam Ci narazie Orlej, skoro jesteś aż tak ostrożna, ale przejscie przez Zawrat jak najbardziej;
przecież kiedyś musi być ten pierwszy raz; odwagi, to są trasy turystyczne!
pozdr
nie polecam Ci narazie Orlej, skoro jesteś aż tak ostrożna, ale przejscie przez Zawrat jak najbardziej;
przecież kiedyś musi być ten pierwszy raz; odwagi, to są trasy turystyczne!
pozdr

