Re: Dwie wyprawy zgłoś
...przeprawiałem się w pobliżu schronu.wody było po kolana. na samo wspomnienie jej temperatury jeszcze dzis robi mi się zimno...
...choć, prawdę mówiąc, w kranach Roztoki nic cieplejsza nie płynie...
oczywiście, poza "rajskimi" godzinami...
znalazłem też kapitalny skrót od schronu do drogi do Moka...
pozdrówka
