Komiczne
Mają one za zadanie rozśmieszyć ludzi, wywołać śmiech. Wyrażnie w nich występuje komizm.

Mama z tatom tak radzom,
Zenić sie mi nie dadzom,
A mnie baby tak trzeba,
Jak dziadowi kęs chleba.


Ej, staro moja, staro,
Dołbyk cie za młodom,
Jesce byk dopłacił,
Pare wołków z tobom.


Miała jo se chłopa,
Takiygo jak palec,
Mysi mi go zjadły,
Myślały, ze smalec.


Takieście mi dzyewce dali,
Co sie syćko na mnie wali,
A jo by se takie woloł,
Coby sie po ni woloł.


U mojego ojca,
Wszystko po francusku,
Pies na wolności,
A jo na łancusku.


Wysło dziywce na drabinke,
Jo uwidzioł odrobinkę,
Dyć jo myśloł, ze to dusa,
Postawiłek kapelusa.


Z góry, z góry, nie z wysoka
Skocył diabeł do potoka,
Do takiego głębokiego,
Co nie wyjdzie nigdy ś niego.


Ctyry latka mineły,
Jak mi gacie zgineły,
Piónty sie obraca,
Nik mi ik nie wraco.


Idzie biyda za biydom,
A jo biydzie zabiegom,
Biyda wpadał do dziury,
Jo podskocył do góry.


Ej, ta moja, ta moja,
Nie dała mie spokoja,
Nie dała mie w nocy spać,
Musiałek jom kołysać!


Jeżeli znalazłeś/aś błąd, nieaktualną informację lub posiadasz materiały (teksty, zdjęcia, nagrania...), które mogą rozszerzyć zawartość tej strony i możesz je udostępnić — KLIKNIJ TU »»
ZAKOPIAŃSKI PORTAL INTERNETOWY Copyright © MATinternet s.c. - ZAKOPANE 1999-2026