Re: ...i zapanował błogi spokój zgłoś
zgadzam się z Topbą Rafale, że zawinił człowiek. Ale skoro zawinił człowiek, czy ten sam człowiek ma prawo zabić dzikie zwierzę z powodu swojej uprzedniej głupoty? Póki co mis nie przychodził do wsi okołoparkowych a schroniska są na jefgo naturalnym terenie. Słowacy nie zastrzelili go w javorinie, tylko w jej okolicach. Czy był we wsi? Nie wiem jakie rozwiązanie byłoby dobre, ale wkurze mnie brak reakcji tych, którzy wchodzili na dzrzewa w obronie kwiatków.
