Re: zagadka nr 2 zgłoś
a ja z innej beczki! andy, zazdroszczę Ci. gdy ja w ubiegłym roku na tym forum przyznałem się do chadzania poza szlakiem, zatrzęsło się ono z oburzenia (z tego co pamiętam miler mnie nie chciał powiesić
) a tu proszę, Ty sobie chadzasz i nic. czyżby dyżurne autorytety miały wakacje? czy może już orły nie gnieżdzą sie przy drodze dołem do Roztoki?ale skoro chadzasz poza szlakiem to pewnie do zobaczenia
. andy, czy jesteś z miasta łodzi? bo Twój styl chodzenia i pisania bardzo przypomina li STAREGO przyjaciela (klasyka). pozdrawiam
) a tu proszę, Ty sobie chadzasz i nic. czyżby dyżurne autorytety miały wakacje? czy może już orły nie gnieżdzą sie przy drodze dołem do Roztoki?ale skoro chadzasz poza szlakiem to pewnie do zobaczenia
. andy, czy jesteś z miasta łodzi? bo Twój styl chodzenia i pisania bardzo przypomina li STAREGO przyjaciela (klasyka). pozdrawiam
