Re: zagadka nr 2 zgłoś
Nie zmuszaj mnie Krzysztof do takiego wysiłku intelektualnego, by pilnować drogi do Moka i jeszcze pamiętać na 100%, że idę orograficznie lewym brzegiem Białki. Wystarczy niekontrowersyjny i jednoznaczny geograficznie lewy brzeg rzeki. Zgubię drogę i orografia mi nie pomoże.
Mnie już przekonałeś. Lepiej niż psychiatra pewnego pacjenta wyleczonego z przekonania że nie jest Napoleonem. Przy wypisie w ostatnim słowie ozdrowieniec pyta. Ale jak ja mam przekonać o tym swoją Józefinę?
Mnie już przekonałeś. Lepiej niż psychiatra pewnego pacjenta wyleczonego z przekonania że nie jest Napoleonem. Przy wypisie w ostatnim słowie ozdrowieniec pyta. Ale jak ja mam przekonać o tym swoją Józefinę?
