Re: Gdzie król w Tatrach piechotą chadza? zgłoś
Stojac pod Wrotami Chalubinskiego poczulem w tej sytuacji nieprzyjemna potrzebe zejscia ze szlaku.Poniewaz w tej okolicy mozna sie schowac co najwyzej za Mnicha
postanowilem przyspieszyc kroku w strone Moka,bo wiadomo-im nizej,tym kosowka...Wyobrazcie sobie ,ze z calym tym bagazem dotarlem(ledwo)do schroniska pobijajac wszelkie rekordy zejscia tej trasy-30 minut!!.Moja zona z synem nawet jeszcze nie doszli,gdy wychodzilem zrelaksowany z podziemi budynku.A w przedsionku przybytku siedzial gosc robiacy za przyslowiowa babcie klozetowa,ktory katowal punk rocka na caly regulator,wiec bylo to dopelnienie calej tej "przygody"...
postanowilem przyspieszyc kroku w strone Moka,bo wiadomo-im nizej,tym kosowka...Wyobrazcie sobie ,ze z calym tym bagazem dotarlem(ledwo)do schroniska pobijajac wszelkie rekordy zejscia tej trasy-30 minut!!.Moja zona z synem nawet jeszcze nie doszli,gdy wychodzilem zrelaksowany z podziemi budynku.A w przedsionku przybytku siedzial gosc robiacy za przyslowiowa babcie klozetowa,ktory katowal punk rocka na caly regulator,wiec bylo to dopelnienie calej tej "przygody"...