Re: ...fajną książkę wczoraj czytałam...momenty były?...no masz! najlepiej jak... zgłoś
Polecam "Ścieżki chwały" Jefreya Archera. Co prawda, to nie literatura tatrzańska, książka opowiada o próbie zdobycia Everestu, ale naprawdę lekko się ją czyta.
"Na jednej linie" i "Karawana do marzeń" Wandy Rutkiewicz to też ciekawe pozycje
"Na jednej linie" i "Karawana do marzeń" Wandy Rutkiewicz to też ciekawe pozycje

