Re: ...fajną książkę wczoraj czytałam...momenty były?...no masz! najlepiej jak... zgłoś
...pogoni, pogoni... mnie w czerwcu
...ja właśnie "Karawanę do marzeń" nabyłam w antykwariacie, potem jakoś nie miałam tam szczęścia trafić na coś interesującego, jakiś lipny ten antykwariat w moim mieście...
zazwyczaj w literaturę górską zaopatruję się w księgarni Poraj na Krupówkach, mają tam całkiem spory wybór książek. Czasem też dostaję coś ciekawego w prezencie
...ja właśnie "Karawanę do marzeń" nabyłam w antykwariacie, potem jakoś nie miałam tam szczęścia trafić na coś interesującego, jakiś lipny ten antykwariat w moim mieście...
zazwyczaj w literaturę górską zaopatruję się w księgarni Poraj na Krupówkach, mają tam całkiem spory wybór książek. Czasem też dostaję coś ciekawego w prezencie

