Re: ...fajną książkę wczoraj czytałam...momenty były?...no masz! najlepiej jak... zgłoś
Jak ktoś lubi klimat starego Zakopanego i ówczesnych wypraw, to jeszcze "Na przełęczy" St. Witkiewicza (ojca) polecam... No i oczywiście "Trylogię tatrzańską" Wawrzyńca Żuławskiego, chyba już tu kiedyś wspominaną. Z nowszych - cykl wspomnień "Gór fanka" Anny Czerwińskiej, ale to już bardziej dla miłośników wspinaczki i himalaizmu...Mój Nyka z 81r. (wyd.IV) też się już nadaje do antykwariatu?

