Re: Pomocnik?:-) zgłoś
No niestety tak to właśnie wygląda... delikatnie mówiąc. Trzeba wybierać, albo spacer z psiakiem, albo wspinaczka górska
.
Te Yorki jak zauważyłem to złośliwe stworzenia, na wszystkich szczekają, a rozmnożyły się ostatnio, że ho ho ho...
Ewa, przykro mi z powodu pogody, że taka plucha..., ale podobno jedni taką dżdżystą, mglistą i ponurą jesień lubią
.
Na złotą polską jesień w górach ja też liczę..., już jej przedsmak na Babiej Górze zakosztowałem...
.Te Yorki jak zauważyłem to złośliwe stworzenia, na wszystkich szczekają, a rozmnożyły się ostatnio, że ho ho ho...

Ewa, przykro mi z powodu pogody, że taka plucha..., ale podobno jedni taką dżdżystą, mglistą i ponurą jesień lubią
.Na złotą polską jesień w górach ja też liczę..., już jej przedsmak na Babiej Górze zakosztowałem...

