Re: wiktorówki zgłoś
To jest niesamowite, jakbym czytała własną opinię, tyle, że data 2009 się nie zgadza.
Rzeczywiście opinia o mroźnej atmosferze w tym miejscu jest jak najbardziej prawdziwa. Księżulkom woda sodowa uderzyła do głowy. Piesek wspaniały, nie pozwolił jeden z nich, dominikanin go głaskać. Poza tym mam wrażenie, że ten dominikanin to straszny snob. Zaczął nas traktować z góry za jakieś drobne przewinienie w jego oczach, które nie pasowało do miejsca, a związane ze strojem. No i to pretensjonalne podejście. Jeżeli w tym kierunku zmierza polski kościół, to sorry ale nie ta droga. Zgadzam się w 100% z opinią olapa. Czas odwiedzin 2015 rok, lato. Górale ogólnie są ostatnio niemiłosiernie zacietrzewieni, nic dziwnego, że do Zakopanego przenieśli tego nacjonalistę Międlara. Podobny typ.

Rzeczywiście opinia o mroźnej atmosferze w tym miejscu jest jak najbardziej prawdziwa. Księżulkom woda sodowa uderzyła do głowy. Piesek wspaniały, nie pozwolił jeden z nich, dominikanin go głaskać. Poza tym mam wrażenie, że ten dominikanin to straszny snob. Zaczął nas traktować z góry za jakieś drobne przewinienie w jego oczach, które nie pasowało do miejsca, a związane ze strojem. No i to pretensjonalne podejście. Jeżeli w tym kierunku zmierza polski kościół, to sorry ale nie ta droga. Zgadzam się w 100% z opinią olapa. Czas odwiedzin 2015 rok, lato. Górale ogólnie są ostatnio niemiłosiernie zacietrzewieni, nic dziwnego, że do Zakopanego przenieśli tego nacjonalistę Międlara. Podobny typ.
mariabilewicz
· 21:00 Czw, 18 Lut 2016
Odpowiedz
